sobota, 30 kwietnia 2016

Blurryface



Witam!
Zasadniczo nigdy nie wiem jak zacząć posta, jest to kwesta, która w ogóle mi nie wychodzi. No ale od czegoś trzeba zacząć, mianowicie to mnie znowu długo nie było. Chyba się zaczynam powtarzać. Przez cały kwiecień się nie odzywałam.(18 kwietnia skończyłam 14 lat, stara się robię :P) Co ja w ogóle robię całymi dniami? Gram w minecrafta...  Heh nieważne, wracam do świata żywych, chociaż i tak mi się nie chce.
Całe dnie spędzam na oglądaniu minifek albo graniu. Nie mam weny do moich lalek, potrzebuje nowej, takiej z prawdziwą historią i stylem wprost zabójczym! (czyt. minifee) Tylko jest problem skąd ją wziąć? I właśnie tu zaczynają się schody...
Anyway zebrałam się do kupy i zrobiłam kilka zdjęć, kilka? Taaa kilka... Brakuje mi już miejsc w pokoju, na sesję. Alternatywą okazało się okno, znowu. Ostatnia sesją z Gooliope pojawiła się w październiku, była o niebo lepsza, można ja zobaczyć TU . Ta jest bardziej wiosenna.
Zapraszam na sesje!


Pioseneczka na dziś,
 nie za bardzo się odnosi do zdjęć,
 ale jej tekst pasuje do bloga :)



















Ostatnio przechadzając się po lumpeksach natrafiłam na takie cudeńko. Wieżę Eifflę zamkniętą w kawałku szkła, a że była tania-przygarnęłam. Lubię rzeczy z zza granicy, kupione za grosze :)



Ooo taka malutka!


 Zostawiacie wiele przemiłych komentarzy dziękuję, że tu jesteście.Wolicie dostawać na nie odpowiedzi na moim blogu, czy abym odpowiadała na Waszych? Ja już sama nie wiem co mam robić. Wszystkie lalki mają się dobrze. Chyba już za długo robię tego posta. Zmykam grać w minecrafta!

Do napisania!


                                                                                         Caroline